Zmiany, zmiany, zmiany… Czyli Oriflame po 34 latach

Nikt nie lubi zmian No, może nie do końca. Lubimy je, kiedy zapowiadają coś lepszego. Wyższe zarobki, nowy samochód, piękniejszy dom, ciekawą podróż… Ale kiedy zmiana oznacza, że trzeba porzucić stare przyzwyczajenia, nauczyć się czegoś nowego albo zacząć działać inaczej, entuzjazm jakoś szybko znika. 😊 Pojawiają się obawy, niepewność, a czasami nawet złość. Tylko że……

Świątynia Ulun Danu Beratan

Ulun Danu Beratan – świątynia, jezioro i odrobina magii Bali Bali kojarzy się przede wszystkim z palmami, plażami, ciepłym oceanem i tropikalnym słońcem. Ale ta niezwykła wyspa ma również zupełnie inne oblicze. Wystarczy wybrać się w góry, aby znaleźć się w świecie zielonych zboczy, jezior, kwitnących ogrodów i świątyń, które wyglądają, jakby wyrastały wprost z…

Czy to już jesień? Ogród mówi, że chyba tak…

Kalendarz kalendarzem, ale ogród ma swój własny sposób odmierzania czasu. Jeszcze niedawno wszystko rosło, kwitło i domagało się wody. Teraz coraz częściej coś wyrywamy, wykopujemy, przycinamy albo zabieramy do domu. Marchew, pietruszka, buraczki… Część trafia od razu na stół, a część zamykamy w słoikach. Po naszym ostatnim wyjeździe trochę nam się tych ogrodowych obowiązków nazbierało.…

Czy naprawdę przyciągamy to, o czym myślimy?

O prawie przyciągania trochę inaczej – Myśl pozytywnie, a wszystko będzie dobrze. No… gdyby to było takie proste, wystarczyłoby usiąść w fotelu, zamknąć oczy i pomyśleć: „Chcę milion złotych.” Potem należałoby już tylko czekać, aż zadzwoni listonosz. 😂 Nie zadzwoni. I chyba właśnie dlatego wokół prawa przyciągania narosło tyle nieporozumień. My zetknęliśmy się z tym…

Bali – tam nawet księżyc wygląda inaczej

Wróciliśmy niedawno z Indonezji, gdzie na wyspie Bali spędziliśmy wspaniałe dwa tygodnie. Widzieliśmy świątynie, pola ryżowe, wulkany, wodospady i ocean. Byliśmy w małych wioskach i zatłoczonych miejscowościach turystycznych. Próbowaliśmy nowych smaków, poznawaliśmy zwyczaje i każdego dnia odkrywaliśmy coś, czego wcześniej nie znaliśmy. Co zaskoczyło nas najbardziej? Uprzejmość. Czy oni naprawdę tacy są? Przed wyjazdem wiedzieliśmy,…

Troja i koń trojański

Troja i koń trojański. Między historią, legendą i naszymi wspomnieniami Minęło ponad trzydzieści lat, a bilet do Troi nadal mamy. Trochę pożółkł. Zdjęcia z tamtej podróży również nie przypominają tych, które dzisiaj robimy telefonami. Nie mają tysięcy pikseli, idealnych kolorów ani możliwości poprawienia wszystkiego jednym kliknięciem. Ale mają coś znacznie cenniejszego. Wspomnienia. Na początku lat…